- Obiekt przejęty do realizacji w stanie kompletnej degradacji, grożący zawaleniem. Z budowy wycofał się poprzedni wykonawca, zaangażowany do tego zadania przez Inwestora.
- Budynek z technicznego punktu widzenia kwalifikował się do rozbiórki, zastosowano tymczasową konstrukcję wsporczą oraz system balastowania przez płytę fundamentową dociążoną bloczkami betonowymi.
- Krytyczny stan zagrożenia: południowa ściana budynku była pęknięta i wychylała się, grożąc zawaleniem na ruchliwą ulicę Kartuską w Gdańsku.
- Konieczność odtworzenia bogatego detalu architektonicznego (rzeźb) zniszczonej fasady.
Usługi

Wyzwanie: budynek, który
mógł runąć w każdej chwili
Przejęliśmy ten projekt niechcący, w pakiecie z inną inwestycją. Stanęliśmy przed obiektem, który był w zasadzie ruiną. Poprzednia ekipa uciekła, widząc jego stan. Problem był krytyczny: południowa ściana, pełna spękań, z których wypadały okna, dosłownie „kładła się” na ruchliwą ulicę Kartuską.
Powstał dylemat. Budynek kwalifikował się do natychmiastowej rozbiórki, ale jako zabytek podlegał ochronie konserwatorskiej. Próby uzyskania zgody na rozbiórkę utknęły w urzędzie na długie miesiące, a budynek groził zawaleniem lada dzień. Nie było czasu – musieliśmy podjąć decyzję o ratunku.

Rozwiązanie: inżynieria,
odwaga i współpraca z ASP
Założenia projektowe, które otrzymaliśmy, były niemożliwe do wdrożenia w tym stanie. Musieliśmy działać nieszablonowo. Odrzuciliśmy projekt, wdrażając własne, autorskie rozwiązania inżynierskie, by uratować konstrukcję:
- Stabilizacja fundamentów: natychmiast przystąpiliśmy do podbicia fundamentów, aby zatrzymać dalsze osiadanie.
- Ratunek dla ściany: zastosowaliśmy kombinację wzmocnień stalowych z oblewaniem betonem, aby ustabilizować, a następnie „wyprostować” chylącą się ścianę.
- Odtworzenie detalu: po ustabilizowaniu konstrukcji i położeniu nowego dachu, przystąpiliśmy do prac renowacyjnych. Aby przywrócić budynkowi jego bogaty detal, nawiązaliśmy współpracę z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku. Dzięki temu mieliśmy pewność, że rzeźby i zdobienia zostaną odtworzone przez prawdziwych artystów-rzeźbiarzy, a nie wykonawców bazujących na tanich odlewach.

Efekt: z totalnej ruiny,
totalna perełka
Dzięki odważnym decyzjom inżynierskim i bezkompromisowemu podejściu do jakości detalu, udało się dokonać niemożliwego. Z ruiny, która groziła katastrofą budowlaną, stworzyliśmy architektoniczną perełkę, która dziś wygląda tak, jak za czasów swojej świetności. Klient, początkowo sceptyczny, po zobaczeniu efektu był w pełni zadowolony i nawiązał z nami dalszą współpracę.
Masz projekt?
Potrzebujesz konsultacji?
Skontaktuj się z nami, aby omówić potrzeby twojego obiektu. Oferujemy bezpłatne oględziny i doradztwo techniczne
